Warzywa są w naszej kuchni produktami jak najbardziej pożądanymi. Trudno sobie wyobrazić zdrowy domowy obiad bez treściwej surówki lub sałatki. Czasami w pośpiechu zapominamy, jak ważne dla naszego zdrowia są codzienne odpowiednio duże porcje warzyw i zastępujemy je tłustymi słonymi bądź słodkimi przekąskami.

Warzywne szaleństwo
Niestety nadal pokutuje przekonanie, że aby przygotować danie z warzyw, trzeba się poświęcić sporo czasu. Ale nie jest to prawda. Wystarczy kilka sprytnych trików, aby przemycić do diety naszej i naszej rodziny zdecydowanie większą ilość warzyw. Trzeba je stosować szczególnie w przypadku najmłodszych, którzy najczęściej grymaszą, gdy są zmuszani do jedzenia dań warzywnych. Ale i na tych znajdzie się sposób.

Jak przygotować szpinak?
Każda mam chce, aby jej dziecko przekonało się do jedzenia warzyw. Pracujemy nad tym już od wczesnego dzieciństwa. To bardzo istotne, bo dziecko faktycznie uczy się smaków od niemowlęcia. Jeśli pokażemy mu różne oblicza warzyw, zapamięta je i będzie w przyszłości chętniej sięgało po zdrowe przekąski.

Wszyscy też pamiętamy słynne dania serwowane w przedszkolach jeszcze kilkanaście lat temu, kiedy nikt nie przejmował się specjalnie zaleceniami dietetyków. Stąd być może te wszystkie traumy i horrory związane z jedzeniem szpinaku i innych zielonych warzyw. W tej chwili jest już inaczej. Dzieciaki chętniej jedzą warzywa, ale sekret tkwi w ich przygotowaniu. Jeśli podamy maluchowi szpinakową papkę bez smaku i sensownej formy, z pewnością będzie oburzony. Należy zatem szukać sposobów na to, aby znane już przepisy modyfikować pod nasze indywidualne potrzeby.

Szpinak można przemycić do codziennego jadłospisu na kilka sposobów. Najlepiej gdy będzie on świeży, ale mrożony też można ograć, jeśli odpowiednio go zaserwujemy. Jak przygotować szpinak, aby smakowała każdemu domownikowi? To proste. Po pierwsze dodawajmy go w wersji na surowo do wszystkich sałatek i surówek. Szpinak naprawdę świetnie smakuje w połączeniu z miksem rozmaitych sałatek, czy innymi warzywami, ziarnami zbóż itp. Można go porwać na mniejsze cząstki i dodać do potraw zupełnie jak natkę pietruszki, czy koperek.

Dobrym pomysłem jest wkładanie świeżego szpinaku do domowych fast foodów, zamiast sałat czy surówek, albo jako dodatek do nich. Takie liście przemycone w tortilli czy wrapie będą dla naszych dzieci niemal niezauważane, a już dostarczymy im jedną zdrową porcje warzyw.

Mrożony szpinak
Mrożony szpinak również będzie smaczny, ale zdecydowanie lepiej jest go mrozić samodzielnie. Zmielone liście w formie rozmiękłej papki nie maja ani smaku, ani zachęcającego wyglądu. Nawet w sosie śmietanowym taki szpinak nie będzie smaczny. Zdecydowanie lepiej jest mrozić listki samodzielnie. Można oczywiście kupić szpinak w woreczkach, który jest już umyty i gotowy do spożycia. Ważne, aby mrozić go od razu, gdy jest jeszcze świeży i jędrny- taki będzie po odmrożeniu najlepszy.

Listki układamy warstwami i przekładamy papierowymi ręcznikami, aby się nie posklejały i zachowały formę. Oczywiście taki szpinak nie będzie się już nadawał do sałatek ze względu na swoją fakturę. Ale po lekkim zblanszowaniu można go dodać do wrapów, sosów i zup.

Można potraktować szpinak również jako zielony dodatek do rozmaitych past, czy smarowideł do pieczywa. Zwykły, nudny serek śmietankowy wzbogacony o kilka lisków posiekanego szpinaku będzie bardziej ciekawy, smaczniejszy i zdrowszy. Kiedy przyrządzamy domowe masło również możemy do niego dorzucić trochę świeżego szpinaku. Zyska nie tylko na smaku, ale również na kolorze.

Inne zastosowania
Tę barwiącą właściwość szpinaku można wykorzystywać w kuchni jeszcze na inne sposoby. Pierwszym przykładem z brzegu niech będzie ciasto na pierogi. Gdy przyrządzamy to tradycyjne danie, możemy się pokusić o lekką modyfikacje i innowację kulinarną. Dodajmy do wyrabianego ciast kilka łyżek lekko podduszonego i zmiksowanego szpinaku. Pierogi będą miały niepowtarzalny, intensywny kolor soczystej, apetycznej zielni. Analogicznie można postąpić w przypadku domowego makaronu lub samodzielnie przyrządzanych placków do tortilli.

Szpinak można również dodawać do wszelkich zapiekanek i sosów. Zdecydowanie powinno się go wykorzystywać w trakcie odchudzania, bo jest niskokaloryczny i zdrowy. Prosty, dietetyczny sos przygotujemy na bazie oliwy z oliwek, jogurtu naturalnego oraz właśnie szpinaku. Młode listki lekko podsmażamy na oliwie, dodajemy kilka łyżek jogurtu lub śmietany i gotowe. Taki lekki sos może być dodatkiem do makaronu lub ciecierzycy.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here