juwenalia

Maj jest dla studentów niezwykle ważnym miesiącem. Odbywają się wtedy juwenalia, które są nieodłącznym elementem życia akademickiego. Studenci organizują je co roku w niemal każdej uczelni wyższej w Polsce. Juwenalia studenckie najczęściej kojarzą się z imprezami, koncertami i wyśmienitą zabawą. Wiele osób nie wie jednak, jaka historia kryje się za tym świętem. 

Juwenalia – wielkie święto studentów

Juwenalia to najstarszy studencki festiwal. Jego historia sięga 59 roku n.e. Ówczesny cesarz rzymski – wtedy dwudziestojednoletni Neron, stwierdził, że uczczenie zgolenia swojej młodzieńczej bródki to idealny pomysł. Zdecydował się więc zorganizować z tej okazji igrzyska. Nieprzypadkowo nazwa słynnej majowej imprezy pochodzi z języka łacińskiego (Iuvenalia), co można tłumaczyć jako Igrzyska Młodzieńców lub Święto Młodości. 

Historia juwenaliów

Choć obecnie słowo „igrzyska” nawiązuje bardziej do zawodów sportowych, w starożytnym Rzymie definiowano je jako huczne przyjęcie. W czasie takiej imprezy młodzi Rzymianie, pochodzący z rodów artystokratycznych, występowali przed publicznością. Ponadto, uczestnicy igrzysk współzawodniczyli w śpiewie i tańcu. Gdy zapadł zmrok, ludzie biesiadowali i bawili się do rana. 

Choć w kolejnych latach igrzyska powtarzano, późniejsi cesarzowie nieczęsto decydowali się na ich organizację. Pierwsze juwenalia dla studentów odbyły się w Krakowie, po mniej więcej 1400 latach od słynnych igrzysk Nerona. 

Juwenalia krakowskie dawniej

Historia polskich juwenaliów miała swój początek w XV wieku. Żacy Akademii Krakowskiej zorganizowali wówczas korowody, w których brali udział żonglerzy, mimy i grajkowie. 

Kraków był miastem, w którym w latach pięćdziesiątych XX wieku zorganizowane zostały pierwsze juwenalia „z prawdziwego zdarzenia”. Kilka lat później, a konkretnie 12 maja 1964 roku, w Krakowie świętowano 600-lecie Uniwersytetu Jagiellońskiego. Narodziła się wtedy koncepcja pochodu juwenaliowego. Dwanaście tysięcy uczestników przeszło z Wawelu na Rynek Główny. 

Gdy w Krakowie trwają juwenalia

Uczestnicy pochodu idąc wygłaszali hasło „Od Kazimierza Wielkiego do Kazimierza Lepszego”. Treść przekazu była nieprzypadkowa, ponieważ prof. Kazimierz Lepszy był wówczas rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Od tamtego wydarzenia impreza odbywa się cyklicznie co roku w maju, w całej Polsce, choć to właśnie krakowskie juwenalia cieszą się największą sławą. Na przestrzeni lat święto nie mogło dojść do skutku dwukrotnie. 

Przerwy w organizacji juwenaliów i obawa o tegoroczne juwenalia

W 1981 roku zrezygnowano z juwenaliów w powodu zamachu na Jana Pawła II. Juwenalia odwołano też w 2020 roku z powodu pandemii koronawirusa. Niemożliwe było przygotowanie festiwalu w sposób bezpieczny i satysfakcjonujący dla wszystkich. Tegoroczne juwenalia również stoją pod znakiem zapytania. 

„Juwenalia” konta „Saturnalia”

W odniesieniu do historii warto też wspomnieć, że twórcą nazwy tego wielkiego przedsięwzięcia był prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego, Florian Nieuważny. Z początku święto miało być nazywane saturnaliami, ze względu na tradycję związaną z kilkudniową ucztą i igrzyskami grudniowymi w starożytnym Rzymie. Profesor doszedł do wniosku, że nazwa „juwenalia”, która odnosi się do młodości, pasuje do tego święta zdecydowanie lepiej. 

juwenalia krakowskie

Jak wyglądają juwenalia obecnie?

Obecnie juwenalia są odskocznią od codziennej nauki. Studenci mogą zrelaksować się i nabrać sił przed czerwcową sesją egzaminacyjną. Trzeba jednak przyznać, że świętowanie dawniej było o wiele bardziej spontaniczne. W dzisiejszych czasach juwenalia są organizowane z dbałością o każdy szczegół. Program imprezy co roku jest dokładnie przemyślany. Wielkie świętowanie jest więc nieco mniej swobodne i beztroskie, jednak niezmiennie daje studentom radość.

Tradycje polskich juwenaliów

Istnieje wiele tradycji juwenaliowych. Większość z nich jest praktykowana na wszystkich polskich uczelniach. Przykładem ogólnopolskiego zwyczaju może być przejście studentów w barwnym korowodzie. Cała Polska solidarnie bierze też udział w wydarzeniach kulturalnych i sportowych. Jednakże w zależności od miasta i uczelni, niektóre tradycje mogą się różnić. 

Korowody i wielobarwne stroje

Jedną z najbardziej popularnych tradycji jest przechodzenie korowodów przez centra polskich miast. Osoby biorące udział w korowodzie przebierają się w niezwykle fantazyjne i kreatywne stroje na juwenalia. Często swoim ubiorem próbują nawiązać do studiowanego przez daną osobę kierunku. Głównym celem przebierania się jest wprowadzenie do akademickiego życia odrobiny koloru i humoru. 

Podczas juwenaliów student może na moment stać się na przykład policjantem lub kosmonautą. Harry Potter? Czemu nie! Jeżeli tylko student ma ochotę zmienić się w ucznia Hogwartu na czas juwenaliów – nie ma najmniejszego problemu. Być może inny mężczyzna odnajdzie się w stroju Alladyna. Świętować można także w stroju jakiegoś superbohatera… może Batmana? Kreatywność studentów nie zna granic. Właśnie o to chodzi w juwenaliach, by było radośnie i kolorowo, więc każdy, nawet najbardziej szalony strój wchodzi w grę. 

Z kolei studentki mogą przenieść się w świat baśni i poczuć się jak Alicja w Krainie Czarów – dzięki wielu dostępnym niebieskim sukniom. Strój Anny z “Krainy Lodu” będzie wprost idealny dla fanki tej bajki. Wbrew pozorom, nie tylko dzieci uwielbiają filmy animowane. A strój bałwana, albo… banana? Takie kostiumy są perfekcyjne dla osób z dystansem do siebie.

Jeśli ktoś woli nieco bardziej minimalistyczne rozwiązania – nic nie stoi na przeszkodzie, by założył maskę lub perukę. Studenci, którzy wykazują się największą kreatywnością mogą wygrać konkurs na najlepszy strój. 

Przekazanie kluczy do bram miasta

Gdy pochód dobiega końca, następuje symboliczne przekazanie studentom kluczy do bram miasta przez prezydenta. Od tego momentu studenci „obejmują władanie miastem” na kilka dni. Obiecują jednak, że po zakończeniu zabawy oddadzą miasto w nienaruszonym stanie. Warto wspomnieć, że ten dzień jest wolny od zajęć.

Zawody sportowe

Powszechną tradycją jest branie udziału w zawodach sportowych, jednak niekoniecznie związanych z tradycyjnymi dyscyplinami. Są to nietypowe sportowe konkurencje związane z kierunkami studiów. Spośród nich można wyróżnić chociażby… wyścigi szpitalnych łóżek, w których udział biorą studenci medycyny. W juwenalia wpisały się też turnieje paintballa.

Wybory najmilszej studentki i najmilszego studenta

Zabawa polega na tym, by sprawdzić kreatywność, wiedzę, inteligencję i poczucie humoru wszystkich tych, którzy zdecydują się wziąć udział w konkursie. Przed studentami stoi więc nie lada wyzwanie. Warto jednak pamiętać, że w tych wyborach liczy się przede wszystkim pozytywna atmosfera i uśmiechy na twarzach uczestników i widzów.

Koncerty

Na juwenaliach zawsze pojawia się ogrom uznanych artystów polskiej sceny muzycznej. Coś dla siebie znaleźć mogą zarówno miłośnicy muzyki POP, jak i fani rocka. Często artyści są wybierani na podstawie ankiet i wypowiedzi studentów na forach. Na długo przed imprezą studenci z niecierpliwością wyczekują momentu, w którym poznają pełen skład artystów.

Śp. Krzysztof Krawczyk zawsze chętnie grał koncerty dla studentów. Nigdy nie brakowało też chętnych do zabawy przy muzyce zespołu Maleo Reggae Rockers. Publiczność szalała także przy hip-hopowych kawałkach Pezeta, Tedego i O.S.T.R.-ego.  Niewątpliwie studenci na każdym koncercie bawili się świetnie i często właśnie dzięki takim wydarzeniom kulturalnym byli chętni zawitać na imprezę juwenaliową. 

zabawa podczas juwenaliów, AGH

Ciekawostka

Nazwy juwenaliów są nieco zmodyfikowane w zależności od nazwy uczelni, danego miasta, kierunku studiów, a nawet od lokalnej gwary (Igry na Politechnice Śląskiej). Na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu studenci obchodzą Agronalia. Na Uniwersytecie Rzeszowskim uczestniczy się w KultURaliach. Z kolei Delfinalia to impreza Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, a Kozienalia – UMCS w Lublinie. Tych nazw jest znacznie więcej!

Podsumowanie

Juwenalia są największym studenckim świętem – zazwyczaj trzydniowym, choć jak się okazało, może ono trwać sześć dni, tak jak impreza w Krakowie w 2016 roku. To właśnie to miasto, Kraków, jest najczęściej kojarzone z juwenaliami. Nic dziwnego, w końcu to właśnie tam przed laty narodziła się tradycja organizacji wydarzeń sportowych i kulturalnych w gronie studenckim. Jest to prawdziwie piękny zwyczaj, który przetrwał aż do dzisiaj. 

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here